Jem nie marnuję

W Szkole Podstawowej w Izabelinie wszyscy uczniowie klas 1-3 wzięli udział w projekcie pt.: „Jem nie marnuję". Lekcje zostały przeprowadzone w pierwszym tygodniu maja. Uczniowie bardzo chętnie wzięli udział w dyskusji. Poruszyliśmy zagadnienia wskazując, czym różni się marnowanie żywności od straty jedzenia. Dzieci opowiadały, jak dużo produktów spożywczych jest wyrzucanych w ich domach. Wskazywały czynniki, które przyczyniają się do marnowania żywności. Były to m.in. zakupy przez internet lub kupowanie zbyt dużej ilości produktów. Wspólnie podjęliśmy próbę wymyślania sposobów, co zrobić, aby nie wyrzucać dobrego jedzenia. Uczniowie mają bardzo dużą świadomość problemu marnowania żywności. Niestety sami przyznali, że bardzo często wyrzucają dobre produkty do kosza. Często wynika to z tego, że nie mają na dany produkt ochoty lub im nie smakuje. Wymyślaliśmy różne rozwiązania, które miałyby przyczynić się do niemarnowania żywności.  Możemy postarać się wykorzystać pozostałe składniki i zaserwować je w zupełnie nowym wydaniu. Planując posiłek z kurczaka, możemy wykorzystać wszystkie jego elementy, np. z kości ugotować wywar. Obierki z jabłek możemy wykorzystać do przygotowania zdrowego, ekologicznego kompotu. Szczytną inicjatywną podjętą w naszej gminie jest lodówka, znajdująca się przy Urzędzie Gminy, do której można włożyć żywność dla potrzebujących. Wielu uczniów wspiera to przedsięwzięcie i żywność, której z różnych powodów nie są w stanie wykorzystać w domu przekazują dla innych. Podkreśliliśmy, że obite jabłko, gruszka, czy papryka nie mają wpływu na ich jakość i smak. Dzieci wskazywały, że bardzo często wybiera się produkty pod kątem wyglądu, jak się okazuje nie ma to wpływu na ich wartościowość. Produkty, które uległy uszkodzeniu przy transporcie są tak samo wartościowe. Wskazaliśmy, że już na etapie wytwarzania wiele produktów jest marnowanych, ponieważ nierównomierna marchewka, czy ciemniejszy banan są przeceniane w supermarketach, jako produkty mniej wartościowe. Pozytywne jest to, że społeczeństwo ma coraz większą świadomość dotycząca niemarnowania żywności. Promują to najlepsi kucharze świata, którzy gotują z resztek wykwintne dania. Jako przykład wykorzystaliśmy kucharza prezydenta USA, Baraka Obamy. Na podsumowanie zajęć obejrzeliśmy film o ośrodku dożywiania w Demokratycznej Republice Konga. Podczas seansu nauczyciele prosili uczniów, aby zwrócili uwagę z jakimi problemami na co dzień borykają się ich rówieśnicy. Czy mają takie same zmartwienia, jak my? Jakie są ich codzienne obowiązki? Uczniowie byli bardzo przejęci materiałem filmowym, który obejrzeli. Przyznali, że nigdy nie jedli potraw, które przygotowywane są w Afryce i, że nie wyglądają one zbyt zachęcająco. Zauważyli, że nie mają tyle obowiązków, co afrykańskie dziecko. Szczególną uwagę zwróciliśmy na problem głodu. My marnując jedzenie, nie zdajemy sobie sprawy, że w innych częściach świata ludzie umierają z powodu niedożywienia. Uczniowie postanowili, że aby ograniczyć marnowanie jedzenia w stołówce szkolnej będą prosić o mniejszą porcję, co ułatwi im zjedzenie wszystkiego lub prosić panią kucharkę o nienakładanie do porcji obiadowej składnika, którego nie lubią. Wspólnie, małymi gestami jesteśmy w stanie osiągnąć wielkie rzeczy.

 

Koordynator projektu - Magdalena Pachucka

2019-05-16
Barbara Szummer