Klasa 2a dobrze już zna Muzeum Narodowe w Warszawie

Uczniowie klasy 2a naszej szkoły od października z wielkim zaangażowaniem biorą udział w lekcjach muzealnych w ramach całorocznego projektu sponsorowanego przez Ministerstwo Kultury i  Dziedzictwa Narodowego. Tematy lekcji powiązane są zarówno bezpośrednio z podstawą programową, jak również wykraczają poza nią. Zajęcia dostosowane są do wieku uczestników – dla najmłodszych koncentrują się na edukacji przez zabawę, a w pracy wykorzystywane są zarówno druki edukacyjne, jak i aplikacje na tablety oraz prezentacje komputerowe. Wszystkie zajęcia mają charakter interaktywny i zawierają elementy warsztatowe.

Dzięki uczestnictwu w projekcie – z inicjatywy rodziców i wychowawcy – uczniowie klasy 2a są stałymi bywalcami Muzeum Narodowego w Warszawie. Dzieci są już obeznane z muzealną etykietą. Stale rozwijają swoją wrażliwość, i wyobraźnię. W czasie warsztatów plastycznych u wielu uczniów uwidacznia się nowy rodzaj postrzegania sztuki i podejścia do sposobu wyrażania rysunkiem uczuć czy emocji, a także postrzeganej rzeczywistości. Widzieliśmy już największe i najmniejsze eksponaty, najstarsze – datowane na czasy starożytne (np. Figura Amona, 18 Dynastia (między 1333 – 1323 p.n.e.)) oraz najnowsze dzieła sztuki nowoczesnej. Widzieliśmy prawdziwą koronę, berło, jabłko i płaszcz koronacyjny króla Augusta III Wettyna, sprzed 1734 roku, w którym aksamit jest haftowany złotą nicią, a kołnierz i brzegi obszyte futrem gronostajowym. Nie mają już przed nami tajemnic obrazy Matejki, Chełmońskiego, Wyspiańskiego, Malczewskiego, Boznańskiej, Gierymskiego, Mehoffera, Sandro Botticelliego, Rembrandta,  Paula Signac’a czy innych wielkich mistrzów. Wiemy co to jest styl Biedermeier i czy jego twórca istniał naprawdę. Biedermeier był bowiem sztuką mieszczan dla mieszczan. W Polsce pokochała go jednak szlachta, na trwałe zadomowił się w XIX-wiecznych dworach. Blisko 450 bibelotów, mebli i obrazów można oglądać na poświęconej mu wystawie. Wiemy jak ubierały się i czym bawiły się dzieci w XVII i XIX wieku w Polsce i Europie Zachodniej. Duże wrażenie zrobiły na nas najstarsze zabawki, wśród których wyróżniała się pochodząca z Turyngii lalka powstała ok. 1840 r. w fabryce Andreasa Volta. Ma ona czerwoną suknię z kapturem, głowę z papier mâché, oczy ze szkła, perukę z naturalnych włosów, a na szyi medalion z miniaturowym portretem – taki, jaki wtedy noszono, tylko mniejszy. Poznaliśmy historię Świętego Mikołaja oraz widzieliśmy dzieła związane z tradycją obchodzenia Świąt Bożego Narodzenia. Poznaliśmy również znaczenie słowa „ABSTRAKCJA”, nauczyliśmy się ją oglądać, dostrzegając nieznane do tej pory możliwości „czytania” obrazów. Wiemy także, że od najdawniejszych czasów malowano na skałach, glinianych tabliczkach, drewnianych deskach, a potem różnego rodzaju płótnach gruntowanych m.in. olejem lub żywicą. Pierwsze farby tworzono zaś z barwników roślinnych i zwierzęcych, np. z czerwonych pancerzy „tramwajarzy” czy kurzego żółtka. Kolor niebieski na przykład uzyskiwano od XIII w. dzięki użyciu ultramaryny naturalnej. Taką ultramarynę wytwarzano z kamienia lazurowego - lapis lazuli. Kolor niebieski i fioletowy uzyskiwano też z jagód, jeżyn, bzu czarnego czy alkanny barwierskiej. Na Wschodzie wytwarzano również pigment niebieski/indygo z roślin indygo.

Zwiedziliśmy już:

Galerię Sztuki Średniowiecznej - najbogatszą i najbardziej różnorodną kolekcję sztuki średniowiecznej w Polsce.

Galerię Faras, która jest jedyną w Europie i wyjątkową w skali światowej ekspozycją zabytków kultury i sztuki nubijskiej z okresu chrześcijańskiego.

Galerię Sztuki Dawnej – dział: pałac, willa, dwór.

Galerię Sztuki XIX Wieku - prezentującą w kolejnych salach najważniejsze kierunki i tendencje kształtujące oblicze sztuki w XIX wieku, twórczość malarzy i rzeźbiarzy polskich, którą przedstawiono w kontekście wybranych prac reprezentantów innych narodowości. Konfrontacja dzieł twórców z różnych krajów Europy.

Galerię Sztuki XX i XXI Wieku - jedyną w Warszawie wielką kolekcję sztuki ostatnich 112 lat, w której najwcześniejsze prace pochodzą z pierwszej dekady ubiegłego stulecia, najnowsze zaś powstały w 2012 roku.

Tematyka zajęć jest bardzo różnorodna, a Muzeum odwiedzamy w czwartki lub soboty. W sobotnich wyjazdach uczestniczą też rodzice uczniów, którzy chętnie korzystają z możliwości odwiedzania wystaw tematycznych i poszerzenia wiedzy o sztuce i dziełach w powiązaniu z historią ich powstawania. Z radością obserwujemy na kolejnych zajęciach wzrost wiedzy związanej ze sztuką, będący efektem poprzednich wizyt w Muzeum. Dzieci pamiętają mnóstwo szczegółów i detali związanych z dziełami, które już oglądały.

Z niecierpliwością czekamy na kolejne lekcje i warsztaty. W Muzeum Narodowym czujemy się jak w przyjaznym, bezpiecznym domu, który jednak na zawsze zapamiętamy jako miejsce pełne historii, piękna i dostojeństwa.

Wychowawca klasy 2a - Beata Wieczorek

2018-01-30
Barbara Szummer